english version








.:: linki ::.






Wiadomości


<- powrót

Ogromny sukces w Rajdzie Dakar 2009


W swoim czwartym starcie w Rajdzie Dakar Krzysztof Hołowczyc pilotowany przez Jean-Marka Fortina zajął doskonałe piąte miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu, ustanawiając polski rekord legendarnego supermaratonu. Załoga Orlen Team zajęła też 2. miejsce w klasie T1.1, a więc samochodów z napędem na cztery koła i silnikiem benzynowym.

Krzysztof Hołowczyc: Jesteśmy bardzo szczęśliwi. To nasz ogromny sukces, na który pracowaliśmy ponad cztery lata. W tym czasie poznawaliśmy specyfikę rajdów terenowych, gdyż one zasadniczo różnią się od klasycznych rajdów, skąd wspólnie z Jean-Markiem się wywodzimy. Mieliśmy w tym czasie kilka wspaniałych chwil, ale też wielokrotnie przeżywaliśmy gorycz porażki, zwłaszcza na trasach Dakaru.

Pierwszy nasz start w 2005 r. to nieustanna walka z awariami auta, gigantyczna strata, gdy zabrakło nam paliwa na pustyni i całkiem niezła, obiecująca końcówka, gdy na przedostatnim etapie zajęliśmy 8. miejsce. W następnym roku zupełne rozczarowanie, gdy po awarii silnika musieliśmy się wycofać już po 4. etapie. W 2007 r. jechaliśmy z przygodami, ale w całkiem dobrym tempie, poprawiając swój rekord etapowy o jedno miejsce, ale na trzynastym, przedostatnim etapie mieliśmy poważny wypadek i nie ukończyliśmy rajdu.

Tegoroczny Dakar zrekompensował nam to wszystko z nawiązką. Od początku jechaliśmy szybko i pewnie. Oczywiście nie mieliśmy szans w bezpośredniej walce z samochodami fabrycznymi, ale równą i pewną jazdą przebijaliśmy się coraz wyżej, a końcowy wynik przechodzi nasze najśmielsze oczekiwania i marzenia.

Rajd był niezwykle trudny, jestem przekonany, że dużo cięższy niż te afrykańskie, pełen pułapek i niezwykle niebezpiecznych miejsc. Ale chyba organizatorom właśnie o to chodzi, żeby legenda Dakaru, najtrudniejszego i najbardziej niebezpiecznego rajdu świata trwała nadal. Rywalizacja tak się ułożyła, że przy pewnej dozie szczęścia mogliśmy być nawet na podium, ale na Dakarze każdy ma jakieś problemy, więc te które nas spychały w dół nie należały do największych, skoro jesteśmy na mecie i to na 5. miejscu.

Oczywiście ten ogromny sukces nie byłby możliwy bez wielkiego wkładu naszego sponsora PKN ORLEN, który przez te cztery lata inwestował w nasze starty niemałe pieniądze. Myślę jednak, że ostatnie nasze wyniki, drugie miejsce w Pucharze Świata, a teraz piąte miejsce w Dakarze udowadniają, że warto było to robić. Jesteśmy naprawdę bardzo wdzięczni Orlenowi, bo to wzór dobrego sponsora, który wierzy w sukces swoich zawodników i nie wycofuje się po pierwszych niepowodzeniach. Dziękujemy też wszystkim naszym wiernym kibicom! Cały czas czuliśmy Wasz doping i wiarę w nasz sukces.

Dzisiaj, na ostatnim etapie, Hołowczyc uzyskał drugi w historii, najlepszy polski wynik na etapie dla kierowcy samochodu - po swoim wczorajszym drugim miejscu. Ostro walcząc na trasie z Ginielem de Villiersem, Leonidem Nowickim, Nanim Romą i Guerlainem Chicheritem, finiszował jako trzeci - zaledwie 17 sekund za de Villiersem, 15 za Nowickim. Giniel de Villiers, najszybszy na czterech etapach, jest pierwszym kierowcą z RPA, który wygrał Dakar. Volkswagen ustrzelił dublet dzięki Markowi Millerowi i cieszy się z pierwszego zwycięstwa odniesionego dieslowskim samochodem. Przerwano serię sukcesów Mitsubishi, trwającą nieprzerwanie o 2001 roku.

Na ostatnim oesie spore emocje przeżył Robby Gordon. Miał kłopoty z Hummerem, a także przebił koło na 80 kilometrze, co kosztowało załogę 10 minut. Gordon osiągnął metę ze stratą 19 minut do de Villiersa - ale jest na podium Dakaru. Czołową piątkę w końcowych wynikach uzupełniły dwie załogi Overdrive Racing.

KOŃCOWA KLASYFIKACJA

1. Giniel de Villiers/Dirk von Zitzewitz (ZA/D) Volkswagen Race Touareg 2 48:10.57
2. Mark Miller/Ralph Pitchford (USA/ZA) Volkswagen Race Touareg 2 +8.59
3. Robby Gordon/Andy Grider (USA) Hummer H3 +1:46.15
4. Ivar Tollefsen/Quin Evans (N/GB) Nissan Navara +6:04.34
5. Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin (PL/B) Nissan Navara +6:37.49
6. Dieter Depping/Timo Gottschalk (D) Volkswagen Race Touareg 2 +8:43.29
7. Miroslav Zapletal/Tomas Ourednicek (CZ) Mitsubishi L200 +11:03.08
8. Leonid Nowickij/Oleg Tupienkin (RUS) BMW X3 CC +13:15.13
9. Guerlain Chicherit/Matthieu Baumel (F) BMW X3 CC +14:14.49
10. Nani Roma/Lucas Cruz (E) Mitsubishi Racing Lancer +17:27.46

Wypowiedź Krzysztofa Hołowczyca na mecie Rajdu Dakar
Wypowiedź Krzysztofa Hołowczyca na mecie Rajdu Dakar (eng)
Wypowiedź Krzysztofa Hołowczyca po zakończeniu Rajdu Dakar










Zjdęcia w wysokiej rozdzielczości.


<- powrót



Na górę strony...







© 2009 Hołowczyc Management